Zimowo i sportowo.
Wczoraj mieszkańcy DPS Tolkmicko uczestniczyli w czwartych już zawodach Zimowego Turnieju Gier Zespołowych, a dzisiaj – czyli w piątek 6 lutego 2026 – rozpoczynają się XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Będą rozgrywane we Włoszech, w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo, w dniach 6 – 22 lutego. To wielkie wydarzenie sportowe i kulturalne, na które z niecierpliwością oczekują zawodnicy i kibice z całego świata, oczywiście także w Polsce, rzecz jasna także My. Będziemy trzymać kciuki za naszych reprezentantów, śledzić z uwagą i emocjami ich występy; wprawdzie nie zaliczają się do faworytów, ale może jeden czy dwa krążki uda się wywalczyć, czego z całego serca Im życzymy (do rozdzielenia jest 116 kompletów medali). Najbliższe dwa tygodnie zapowiadają się zatem niezwykle pasjonująco.
Oby szło naszym sportowcom lepiej niż nam w zimowym turnieju zorganizowanym przez DPS „Niezapominajka”. Wczoraj naprawdę się staraliśmy, rozegraliśmy zacięty mecz w Boccia z drużyną DPS „Krokus” we Władysławowie. Przed ostatnią rozgrywką prowadziliśmy nawet 7-5, jednak ostatnie rzuty przesądziły o porażce w stosunku 7-9, co za pech ! Pech, a może brak koncentracji z naszej strony ? Sami nie wiemy. Jak się to mówi po przegranej, analizujemy przyczyny naszej nieustabilizowanej formy i fatalnych wyników…
W rzutach do celu było zupełnie inaczej. Pan Grzegorz zdobywając 500 punktów pobił absolutny rekord dotychczasowych występów, błysnął formą, której moglibyśmy życzyć naszym sportowcom na włoskiej ziemi – na przykład skoczkom narciarskim. Kręgle także zbijaliśmy całkiem przyzwoicie. W tych dwóch konkurencjach prezentujemy się naprawdę dobrze i nie przynosimy wstydu naszej opiekuńczej placówce.
Śledząc przebieg zawodów w Mediolanie i Cortinie poszukamy motywacji do poprawy naszej formy sportowej. Może pomocne okażą się niezwykle sympatyczne maskotki Zimowych Igrzysk ?, o których na koniec opowiemy słów kilka.
Organizatorzy Olimpiady we współpracy z najmłodszymi, uczniami 82 włoskich szkół podstawowych i średnich, wyłonili w ogólnokrajowym konkursie, na który zgłoszono 1600 projektów, w drodze internetowego losowania, postacie patronujące temu sportowemu świętu. Okazały się nimi radosne gronostaje Tina i Milo oraz towarzyszące im przebiśniegi nazywane Flo. Tina – to ten biały gronostaj – swoje imię wywodząca od Coriny d’Ampezzo okazuje się miłośniczką sztuki i muzyki, kochającą uczestniczyć w koncertach i występach, wierzącą w siłę piękna i jego zdolność do transformacji życia. Opisuje ją zawołanie „Miej wielkie marzenia!”. Jej brat Milo – ten brązowy gronostaj – urodzony bez łapki, a mimo to zwinny i sprawny jak mało kto, będzie patronował Igrzyskom Paraolimpijskim. Jego zawołaniem jest hasło „Przeszkody są trampolinami !”. Natomiast zabawne przebiśniegi Flo według oficjalnego opisu prezentują następujące przesłanie „Te małe, ciekawskie kwiatki są symbolem odrodzenia i nigdy nie opuszczają swoich przyjaciół. Uwielbiają zabawę, choć czasem wpędza to ich w kłopoty”.
Tak jakbyśmy czytali o sobie. Na następne zawody Zimowego Turnieju Gier Zespołowych pojedziemy z przebiśniegami, kupimy je w kwiaciarni. Na kupno prawdziwych maskotek nie ma co liczyć, nawet w Mediolanie rozchodzą się z prędkością błyskawicy, zakup najbardziej ulubionej Tiny wymaga cierpliwego stania w kolejce od samego rana, zupełnie jak u nas po mięso czy papier toaletowy w czasach PRL-u.
A na razie życzymy Państwu wielkich emocji podczas śledzenia transmisji telewizyjnych z olimpijskich aren. Wszystko zaczyna się dzisiaj o godzinie 20. od ceremonii otwarcia na stadionie San Siro w Mediolanie.
Dariusz Barton
















