Dzień Papieski – nasze spotkanie z uczniami Szkoły Podstawowej im. 106. Dywizji Piechoty Armii Krajowej w Pogrodziu.
23 października 2025 roku (w czwartek) w naszym Domu odbyło się pełne wzruszających i niezapomnianych wrażeń spotkanie zainicjowane przez Panią Joannę Urbańską, nauczycielkę ze szkoły w pobliskim Pogrodziu. O randze tego wydarzenia niech zaświadczy fakt niebywałej frekwencji w wydaniu naszych podopiecznych – gościliśmy w tym roku wielu wspaniałych gości z ciekawymi wystąpieniami, nigdy jednak nie pojawiło się na nich aż tylu zainteresowanych, co tym razem. Z trudem pomieściliśmy się na korytarzu, dosłownie nie było gdzie szpilki wetknąć, zjawiły się nawet osoby nieczęsto opuszczające swoje pokoje, z trudem wstające z łóżek.
Dwa można wymienić powody tego niecodziennego zdarzenia. Po pierwsze był nim temat związany z życiem, twórczością i znaczeniem naszego niezapomnianego papieża, świętego Jana Pawła II, a pamiętajmy iż październik już tradycyjnie jest poświęcony obchodom pamięci tego Wielkiego Polaka. Po drugie magnesem okazały się osoby prezentujące autorski program poświęcony Karolowi Wojtyle – uczniowie ze wspomnianej szkoły, z klasy trzeciej, czwartej i siódmej. W tym gronie byli: Zuzanna, Emilia, Antoni, Borys, Lena i Natalia. Nasi bohaterowie wyglądali początkowo na zestresowanych, z pewnością zjadała ich trema, przyszło im przecież wystąpić przed tak dużym audytorium, przed ludźmi obcymi i zaawansowanymi wiekowo. Jednak przemogli te bariery i wypadli naprawdę wspaniale.
Z uwagą słuchaliśmy opowieści o bohaterze naszych czasów ilustrowanych ponad pięćdziesięcioma slajdami przypominającymi najważniejsze wydarzenia z życia papieża – obrazy sprzed wyjazdu na konklawe, z pamiętnego dnia wyboru przez zgromadzenie kardynałów – 16 października 1978 roku, przypominające pielgrzymki z placami i stadionami wypełnionymi tłumami wiernych oraz te smutne chwile z ceremonii pogrzebowej, w której uczestniczyły delegacje z ponad 150 państw. Obrazom papieża radosnego, uśmiechniętego oraz smutnego i chorego, kopiącego piłkę i wędrującego z kijem, odzianego w uroczyste szaty liturgiczne lub góralski strój, przytulającego dziatwę i głaskającego zwierzęta, wybaczającego zamachowcowi, towarzyszyły wiersze i piosenki zaprezentowane przez naszych miłych i młodych gości. Szczególnie utkwiła nam w pamięci piosenka z filmu pod tytułem „Aureola od Stanisława do Karola” ze słowami „Skarby ?, Skarby !, chcesz je znaleźć, bądź podobny do Niego i podążaj z nami ścieżką Jana Pawła II, polskiego Świętego”.
Dowiedzieliśmy się również, że przypadający w tym roku, XXV Dzień Papieski, obchodzony jest pod hasłem „Św. Jan Paweł II. Prorok Nadziei”.
Po zakończeniu prezentacji artystycznej Pani Joanna zaprosiła nas na kolejne wspólne spotkanie – tym razem do siedziby szkoły w Pogrodziu, gdzie w ostatnim tygodniu przed Świętami Bożego Narodzenia zaprezentowany zostanie spektakl jasełkowy również przygotowany przez jej wychowanków. Z pewnością skorzystamy. Następnie schodzący ze sceny, już z widocznym poczuciem odprężenia uczniowie obdarowali nas prezentami – pracami plastycznymi przygotowanymi specjalnie na tę okazję, z myślą o nas. Były to niespodziewane i szczególnie radosne dla nas chwile.
Spotkanie zakończyliśmy na stołówce. Zasiadłszy przy wspólnym stole, kosztując cukierków i ciastek, upieczonych rano babeczek, popijając sokami, wdaliśmy się w luźną, towarzyską pogawędkę. Wtedy już zupełnie zniknęły wszelkie bariery pomiędzy uczestnikami spotkania, słowa potoczyły się swobodnie, towarzyszyły im żarty i uśmiechy. My wspominaliśmy dawne szkolne lata, a dzieci dzieliły się wrażeniami ze swojej codzienności, opowiadały o ulubionych lub sprawiających utrapienie przedmiotach szkolnych, o zajęciach i spędzaniu wolnego czasu, o swoich zainteresowaniach oraz planach na przyszłość.
Ostatnim aktem było zwiedzenie naszego domu, rozmowy z pracownikami na wszystkich piętrach, na oddziałach, w biurach i w kuchni. Po czym przyszedł czas pożegnania. Nasz kierowca Jakub odwiózł wesołą czeredkę do rodzinnego Pogrodzia. A my popadliśmy w zadumę i wtedy przypomnieliśmy sobie przejmujący utwór zaśpiewany przez Stanisława Sojkę do słów fragmentów poematu Karola Wojtyły zatytułowanego „Tryptyk rzymski”. Wspaniałego polskiego wokalistę pożegnaliśmy w tym roku, zmarł tak nagle i niespodziewanie, ale zostawił nam te piękne nuty i niezwykłą interpretację myśli naszego Wielkiego Ojca Świętego.
Przypominamy je tylko na papierze, ale najlepiej będzie kliknąć w ten link i wysłuchać w zadumie i uważnie tych strof:
SPEŁNIENIE — APOCALYPSIS, Karol Wojtyła – Tryptyk Rzymski.
Fragment poematu Karola Wojtyły z 2003 roku zaśpiewany przez Stanisława Sojkę.
Kres jest tak niewidzialny, jak początek.
Wszechświat wyłonił się ze Słowa i do Słowa też powraca.
W samym centrum Sykstyny artysta ten niewidzialny kres wyraził
w widzialnym dramacie Sądu –
I ten niewidzialny kres stał się widzialny jakby szczyt przejrzystości:
omnia nuda et aperta ante oculos Eius!
Słowa zapisane u Mateusza, tutaj zamienione w malarską wizję:
„Pójdźcie błogosławieni… idźcie przeklęci”…
I tak przechodzą pokolenia –
Nadzy przychodzą na świat i nadzy wracają do ziemi, z której zostali wzięci.
„Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz”.
To co było kształtne w bezkształtne.
To co było żywe — oto teraz martwe.
To co było piękne — oto teraz brzydota spustoszenia.
A przecież nie cały umieram,
to co we mnie niezniszczalne trwa!
ostateczna przejrzystość i światło
przejrzystość dziejów, przejrzystość sumień
Nie zapominajcie
Ty, który wszystko przenikasz
wskaż, On wskaże.
Dariusz Barton















